SinS = Sensy i nonSensy |
|
Wtorek 06.01.2009Liczba wizyt: 8095 Liczba wpisów: 13 Liczba komentarzy: 107 O mnie Księga gości ![]() KalendarzArchiwumKategorieInne blogi autorstwa Ryho:Rękopis znaleziony w taksówceStrona główna |
http://sins___sensy_i_nonsensy.blogi.lublin.com.pl
|
SinS - bezdomnym byćCzwartek 17.07.2008, 16:01:59Upalne niedzielne popołudnie, parking pod "Biedronką" u zbiegu ulic Lubartowskiej i Obywatelskiej. Siedzę w samochodzie, palę papierosa i piję zakupioną przed momentem wodę. Mały ruch. Nic sie nie dzieje - jak w polskim filmie. Na parkingu pojawia się kolejny samochód. Jak spod ziemi pojawia się przy nim dwóch "średnio świeżych" mężczyzn. Kilka słów i mężczyźni odchodzą z kwitkiem. Rozłączaja się. Jeden idzie w kierunku śmietnika, drugi postanawia uciąć sobie drzemkę w pobliskich zaroślach. Wraca małżeństwo z zaparkowanego nieopodal samochodu. Kosze pełne zakupów. Meżczyzna od śmietnika wędruje ponownie do nich.-Ja mam dzieci! - rozlega sie głos kobiety. Jednak jej mąż podaje ukradkiem jedna bułkę. Odjeżdżają. Po kilku minutach mężczyzna z bułką w dłoni podchodzi do mnie i prosi o papierosa. Nie czuję woni alkoholu. Postanawiam porozmawiać z nim. Oto jego historia: cz.1 cz.2 Komentarze(17) |
|