SinS = Sensy i nonSensy

Wtorek 06.01.2009


Liczba wizyt: 8095
Liczba wpisów: 13
Liczba komentarzy: 107

O mnie
Księga gości
RSS

Kalendarz

Archiwum

  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Październik 2008
  • Wrzesień 2008
  • Sierpień 2008
  • Lipiec 2008
  • Czerwiec 2008
  • Maj 2008
  • Kwiecień 2008
  • Marzec 2008
  • Luty 2008
  • Styczeń 2008
  • Grudzień 2007
  • http://sins___sensy_i_nonsensy.blogi.lublin.com.pl

    SinS - geniusz objawiony

    Czwartek 27.12.2007, 14:16:33

       Już myślałem, że do Sylwestra mam spokój, ale widomość o podniesieniu akcyzy na wyroby tytoniowe o 20 (sic!) procent spowodowała, że natychmist postanowiłem sięgnąć "po pióro".

       Dla osób nie zorientowanych w temcie tutaj szczegóły projektu:

       http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-48585.html

       Cóż takiego odkrywczego jest w tym projekcie, że czytając go rzuciło mnie na ziemię, oblewając przy tym mój umysł promieniem olśnienia, że o kilku siniakach i zadrapaniach nie wspomnę? Ja po prostu zrozumiłem, jak bezdennie głupim, wobec guniuszu urzędników, przedmiotem szkolnym była matematyka! Pamiętacie pewnie, przynjmniej niektórzy, te zadania z klasówek, jak z danego kawałka blachy stworzyć pudełko w kształcie walca (z jednym denkiem) o największej objetości? Który basen mieszczący 1000 litrów wody wymaga najmniejszej ilości budulca etc. Jakieś funkcje trzeba było tworzyć, liczyć jakieś ich granice, znajdować ekstrema lokalne i inne bzdurki. I po co to wszystko. Geniusz urzednika uświadomił mi, że to po prostu błędne postawienie problemu prowadziło na te rachunkowe manowce. Czyż nie prościej spytać, jak zrobić największe pudełko jakie mi się podoba? Po co myśleć o ograniczeniach? ... Ty nad poziomy wylatuj ... . Jak piękny i prosty zarazem jest świat, w którym nie obowiązują żadne, narzucone samemu sobie (i innym) ograniczenia. A jeśli ma sie przy tym wszystkim władzę .....

       Brakuje pieniędzy w budżecie - podnieśc podatki, akcyzę, i co tam jeszcze przyjdzie na myśl.

       Ludziom za mało pieniędzy - wydłużyć czas pracy.

       Niektórzy myśla o strajkach - zabronić!

       Przesadzam? Może tak .... może nie. Ale nie tak miało być, nie tak.

       Zacytuję tylko jedno zdaniea w/w projektu:

       Zdaniem urzędników podwyżka akcyzy będzie korzystna dla podatników, bo dzięki niej wpływy budżetowe wzrosną o ponad 2 mld zł. Zmniejszy się też dostępność papierosów dla nieletnich, bo nie będzie ich stać na droższe wyroby tytoniowe. A to oznacza, że w przyszłości spadnie zachorowalność na raka płuc.  

       To ja też mam pomysł:

       Rozwiązać partie polityczne. Zmniejszyć wynagrodzenie posłów do wysokości pensji minimalnej! Zakazać emisji politycznych spotów reklamowych

       Będzie to korzystne dla podatników, bo dzięki temu wzrosna znacznie wpływy do budżetu. Zmniejszy się dostępność pełnienia funkcji posła  dla inteligentnych i uczciwych inaczej. Telewizory przestana pluć nienawiścią. A tylko nieliczni będą sensownie i samodzielnie prowadzić merytorycznie swoje własne kampnie wyborcze. A to oznacza, że w przyszłości spadnie zachorowalnośc na pomroczność jasną, ciemna i przyrastalność do kotyta.

       I jak się szanownym panią i panom posłom podoba mój pomysł?

      " ...że nie za bardzo, i że w ogóle nie na temat?"

       To ja Wam odpowiem już całkiem serio:

       Mój pomysł zrodził się przynajmniej ze słusznych przesłanek i w istocie, choć utopijny (jak na przykład większość pomysłów J. Korwin-Mikke) jest sensowny.

       A pomysł pana urzędnika (nie wspominając już o jego kuriozalnej argumentacji), premierze Tusk jest dla każdego, komu nieobca jest, za przeproszeniem elementarna wiedza na temat liberalnej polityki gospodarczej, po prostu bezsennsowny. Rozsądnie zmniejszasz obciążenia fiskalne - wpływy rosną, rozsądnie je zwiększasz - wpływy minimalnie spadają lub pozostaja bez zmian, a w dłuższym horyzoncie czsowym powoli rosną. Jeśli jednak zwiększa się obciążenia fiskalne drastycznie to efektem jest DRASTYCZNY spadek wpływów do budżetu!

       I kaktus mi, nie powiem gdzie, wyrośnie, jeśli w tym przypadku będzie inaczej. Gratuluję zatem pomysłu na rozwoj szarej strefy i ponowny rozkwit przemytu tytoniowego.

       Chyba że to Pana pomysł na inne "zagospodarowanie" Mariusza Kamińskiego. On,  jak sądzę, lubi takie wyzwania.



    Komentarze(0)

    SinS - Życzenia

    Piątek 21.12.2007, 18:30:28

       Zbliżają się Święta ....

       Chciałbym w imieniu swoim i wszystkich osób pracujących w firmie Gambit, złożyć każdemu zabłąkanemu wędrowcy, który trafi na tę stronę życzenia wszelkiej pomyślności i dużo, dużo prezentów przy Wigilijnym stole. A w przyszłym 2008 roku, aby spełniały się marzenia, a kłopoty same odpływały na bezludna wyspę gdzieś na krańcu świata....

       Ryszard Hołubowicz



    Komentarze(0)

    SinS - o policji

    Piątek 21.12.2007, 18:22:50

    Znowu o lubelskiej policji głośno. Tym razem dzielni chłopcy zabawiali sie w komisariacie w meliniarzy !!!

    http://www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-48360.html#dalej

    Ludzie, zlitujcie się nad biednym posłem Palikotem. On już nie jest właścicielem Polmosu. Nie dość, że gość musi biegać po sex-shopach, to teraz wysyłacie go do monopolowego. Biedny nie jest, fakt, ale przyjął pewną konwencję swoich konferencji prasowych. I aby się trzymać wybranego stylu wciąż musi kupować kolejne gadżety. A wy ciągle narażacie go na nowe wydatki.

    Wyobrażam sobie czarny sen pana posła: lubelska policja zamieszana w przemyt lokomotyw na Białoruś.

    Ludziska, odpuście mu, plizzzzzzzz



    Komentarze(0)