Myśli... moje

http://mysli..._moje.blogi.lublin.com.pl

Wtorek 06.01.2009


Liczba wizyt: 380
Liczba wpisów: 4
Liczba komentarzy: 5

O mnie
Księga gości
RSS

Kalendarz

Archiwum

  • Styczeń 2009
  • Grudzień 2008
  • Listopad 2008
  • Co z tym PRL-em

    Środa 19.11.2008, 16:40:42

    PRL to czasy tak odległe - dla młodych - a zarazem tak bliskie - dla tych, którym przyszło żyć przed '89. Okres PRL-u jest tak specyficzny, że każdemu młodemu człowiekowi trudno jest się wypowiadać. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Nie żyliśmy w tym czasie. Dowiadujemy się o Wałęsach, Gwiazdach, Walentynowiczach, Kiszczakach i Jaruzelskich tylko z książek. Mogę jedynie sobie wyobrażać czasy w jakich przyszło żyć ludziom starszym ode mnie. To były czasy, gdzie nadzieja upadła. Czasy, gdzie nadzieja była na zachodzie. Nie widać było poprawy na lepsze. Na zmianę ustroju.

    Teraz po latach chcemy osądzać tych, którzy każdego dnia dokonywali wyborów. Od szarego robotnika, do polityków włącznie. Taki osąd jest potrzebny, ale nie w takiej formie jaką przybrała lustracja. To sztuczne podtrzymywanie napięcia. Mam teczkę, czy też nie? Znajdą coś na mnie? Może mi się uda?

    IPN powinien udostępnić do wiadomości publicznej wszystkie teczki. I robotników, i najważniejszych głów w Państwie. Obawiają się czegoś?! Ciągle słyszymy nowe nazwiska. On był w SB, a ten tylko "trochę" współpracował. Poznajmy wszystkie nazwiska i będzie problem z głowy. Unikniemy tego, co kojarzy się z lustracja. Pomówień!

    W samej idei lustracja była dobra, lecz przybrała złą formę. Bardzo dotknęło mnie gdy oskarżono o współpracę legendę reportażu - Ryszarda Kapuścińskiego. Jak można było...?! Potem oczyszczono z zarzutów, wyprostowano. Ale po co te zbędne pomówienia?

    Jestem za otwarciem teczek IPN-u. Problem PRL-u, SB, tajnych agentów rozwiązałby się. Każdy poznałby prawdę o przeszłości. Być może bliskich...

     

    Michał Chrzanowski



    Komentarze(3)