Bezczelny...
Środa 28.05.2008, 12:51:41
„Haker” na straży porządku Chcieliśmy serdecznie podziękować osobnikowi, który pewnego pięknego dnia zhakował naszą stronę – www.alter-natywa.pl. Zmobilizowało nas to do całkowitej zmiany layoutu dzięki czemu strona wygląda teraz o dwa piekła i jedno niebo lepiej, poza tym jest dużo bardziej funkcjonalna. Pana „hakera” zapraszamy za jakiś czas, kiedy to obecna strona zacznie tracić świeżość. Można? Można!
A to, że nasze uczelnie daleko w rankingach, a to że nie można promować Lublina jako miasta wiedzy – tak to Palikot sobie marudził, marudzili z nim urzędnicy, wreszcie marudzili studenci. I tak, aż do ósmego maja kiedy to pojawił się nowy ranking szkół wyższych i okazało się, że Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji zajęła I miejsce wśród niepublicznych uczelni licencjackich. Będziemy bardzo nieskromni (ale dobrze nam z tym) jeżeli napiszemy, że m.in. dzięki WSPA trzymacie tę gazetę w rękach. Juwenalia Coś tu się nie zgadza - pomyślałem sobie, kiedy wieczorną porą Mattafix śpiewał w Lublinie o Big City Life. W kategorii Big wystąpili też panowie z Big Cyca i żeby tej wielkości nie było mało frekwencja była równie big. Dni KULTURY Studenckiej – taki napis rzucał mi się gęsto w oczy, ale w konfrontacji z rzeczywistością momentami owy tekst wypadał raczej blado. A może po prostu taka jest ta kultura?
Zaiks czuwa Po studniówkach, radiach w autobusach ZAiKS chce zająć się… zespołami ludowymi. Pani Zofia (82 lata) liderka „Zespołu z Łupek” o ZAiKSie do tej pory nie słyszała, a o samych opłatach nie chce słyszeć. Zapewne przyjdzie jej zapłacić za hity typu: „O mój rozmarynie” czy „Poszła Karolinka”. Lubelscy artyści uliczni śpiewają jakby nieco ciszej, studenci nie otwierają już okien w akademikach, fryzjer umilający muzyką radiową czas klientom rozgląda się gorączkowo co chwilę. Miejmy nadzieję, że kiedy pewnego pięknego dnia nasz telefon zadzwoni dzwonkiem z najnowszego hitu radia Eska, zza pleców nie wyskoczy pan w ciemnych okularach i zapyta: „A licencja jest?”. Nię bądź… Końcowe pozdrowienia dla wszystkich, którzy podczas rozmowy ze mną zwykli z powagą mówić: „Nie bądź bezczelny!”. Życzenia śmierci przyjmuję tylko mailowo. Cheers!
Komentarze(0)
|